Pierwsze pojawienie się europejczyków na kontynencie amerykańskich miało podobno miejsce w okolicach wieku dziesiątego, kiedy to na tereny te zawitali wikingowie, a dokładniej mieszkańcy Islandii. Byli to głównie banici wydaleni do Grenlandii, czy też ich potomkowie, którzy poszukiwali o wiele lepszych warunków do życia i funkcjonowania. Znalezisku archeologiczne w postaci osady wikingów z szeregiem domostw odkryte zostało w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku na skraju nowej Funlandii. Archeolodzy znaleźli go wzorując się na dokładnej chronologii oraz opisach w islandzkich sagach, pierwotnie przekazywanych przez ustne tradycje. W pełni udokumentowane pojawienie się europejczyka na kontynencie amerykańskim to wyprawa Krzysztofa Kolumba jakieś pięć wieków później, któremu udało dopłynąć się do Portoryko, w pamiętnym roku 1492. Korona brytyjska zaczęła rościć sobie prawa do ziem ameryki północnej, także tych obszarów które stanowiły wschodnie wybrzeże dzisiejszego obszaru. Krótko potem, a mianowicie w roku 1532 miejsce miało niejako odkrycie w przenośnym znaczeniu Kalifornii, przez jednego z portugalskich żeglarzy, który znajdował się pod służbą króla Hiszpanii. Oczywiście kraina ta byłą bardzo ludnie zamieszkałą przez różnorodne szczepy indiańskie. Ustanowienie pierwszej osady na nowej ziemi, która do dzisiaj przetrwała miało miejsce przez Hiszpan w roku 1565 i przez następne lata była ona stolicą hiszpańskiej Florydy.